Menu

Życie na kartonach

O mojej emigracji

Węgry bez zmiany czasu!

janusz.budyn

Witam po dłuższej przerwie!

Przyznam, że trochę się zagapiłem i zaniechałem aktualizowanie bloga... a chciałbym to robić na bieżąco. Ostatnio nadeszła jesień i na Węgrzech nagle spadły wszystkie liście. Jak znajdę aparat to wstawię zdjęcia. 

Co myślicie o tym, że niedługo Węgrzy przestaną zmieniać czas? Czytaliście już o tym? Ja czytałem na Wirtualnej Polsce, że partia prawicowa Jobbik postanowiła, że czas już nie będzie zmieniany. I - jak wcześniej nie otrzymano na to zgody - tak teraz, owszem. Nie wiem, czy decyzje takie podyktowane są dobrym lub złym humorem, ale skądś się biorą. Jobbik dostało dodatkowo poparcia partii Fidesz, dzięki czemu zmiany te prawie na pewno zostaną wprowadzone. 

Cieszy mnie to, że na Węgrzech tak długo będzie jasno! Nie mogę się doczekać lata, ale dzięki tej zmianie jestem również w stanie wyobrazić sobie egzystencję zimą. W przyszłym roku być może nie będzie wiązało się tu u mnie z taką stratą energii, jak w tym. Zmiana czasu przyniesie też wiele innych, nieoczekiwanych zmian - między innymi to, że Węgry będą w czasie zimowym w innej strefie czasowej, niż większość państw Unii Europejskiej - w tym Polska! 

Mam jednak nadzieje, że państwa te - tak jak chcą Węgrzy - przyłączą się do węgierskiej inicjatywy i wejdą do grona państw, które nie zmieniają czasu. Zmiana ta nie jest obowiązkowa, gdyż władze każdego kraju (wbrew pozorom) mają dosyć dużą swobodę w podejmowaniu decyzji na temat wyboru strefy czasowej. 

Mam nadzieję, że może w tym togodniu jeszcze napiszę! :)

where-does-the-time-gohttps://craving4more.files.wordpress.com/2013/12/where-does-the-time-go.png

© Życie na kartonach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci